PIERWSZY RAZ..

Obawy Przez 9 sierpnia 2013

Jutro wybieramy się na wesele i w związku z tym Laura pierwszy raz będzie nocowała u dziadków…Trochę mnie to stresuję, nie powiem… Nie żebym się bała, że coś tam się jej stanie. Wręcz przeciwnie, wiem, że będzie miała najlepszą opiekę pod słońcem.Ale… właśnie jest jedno „ale” to „pierwszy raz” mamy, gdy zostawia córcię na noc u kogoś innego.W ciągu dnia…

Podziel się

POSTĘPY !!

Postępy, Zabawy Przez 7 sierpnia 2013

Matka pęka z dumy! Wczoraj córcia pierwszy raz zechciała przejść kawałek trzymając się tylko za jedną rękę (a nie jak do tej pory dwie)!! Już się coraz mniej boi, jest bardziej odważna, a wszystko się dzieje z dnia na dzień.A dzisiaj to już kosmiczny przeskok! Zrobiła SAMA, nie trzymając się niczego / nikogo, dwa kroki (i to w kierunku mamy…

Podziel się

PASKUDY, KTÓRE NIE CHCĄ WYJŚĆ…

Problemy, Zabawy Przez 4 sierpnia 2013

Od rana zębole nie dają nam spokoju. Przeżyliśmy już wszystkie jedyneczki, które wychodziły z bólem, potem miesiąc przerwy i powtórka z rozrywki.Lorcia wkłada paluszki na siłę do buzi, panicznie płacze i niewiele pomaga… Panadol podany, maść do smarowania dziąsełek przygotowana ale mała nie chce nawet, by dotykać dziąseł.Chodzimy, przytulamy, mówimy do niej i staramy się, by choć na chwilę zapomniała…

Podziel się

O NIEJ… DLA NIEJ CZ. 2

Wspomnienia Przez 2 sierpnia 2013

Ciąg dalszy wspomnień…Marzyła mi się sesja noworodkowa, jednak jakoś przegapiłam moment (może odbiję sobie przy drugim bobasku ;)) i ostatecznie mieliśmy sesję zdjęciową, gdy Laura skończyła 3 miesiące. A miała tych sesji aż trzy w tym czasie. A to, że aż tyle to wyszło zupełnie przypadkiem ;). Pierwsza sesja, którą wprost uwielbiam była zrealizowana przez Fotoinlove.pl.Natchnęliśmy się na ich ofertę,…

Podziel się

O NIEJ… DLA NIEJ! CZ. 1

Bez kategorii Przez 1 sierpnia 2013

Założyłam bloga, ponieważ chciałam, aby wspomnienia żyły wiecznie, żeby Laura jak dorośnie miała pamiątkę (albo też przeklinałam mamę za kompromitujące ją zdjęcia  z dzieciństwa- oby nie ;)).Stąd też nie może obyć się bez wspomnień. Co było, kiedy jeszcze maminka nie wpadła na ten genialny pomysł, by założyć bloga 🙂 A, że Dziubu w sobotę skończyła 11 miesięcy to wspomnienia są…

Podziel się

NOWA FURA !!

Bez kategorii Przez 26 lipca 2013

Lubimy jeździć na rowerach, dlatego też nawet posiadając córcię staramy się jak najwięcej jeździć. A jak to robimy? Zabieramy ją ze sobą. Pierwszym pomysłem był fotelik rowerowy (taki zwykły z pasami). Najpierw był bunt (ale to bardziej przy zakładaniu kasku), a potem jakoś już poszło.  Tutaj Lorcia ze swoim tatinkiem 🙂  I tak sobie jeździliśmy, tylko minusem było to, że…

Podziel się

PONARZEKAĆ KAŻDY MOŻE :)

Bez kategorii Przez 23 lipca 2013

Dzień dziś od rana nijaki. Tata wrócił do pracy, pogoda się popsuła, a mamie energii brak, mimo, że się wyspała. Patrząc na wiatr za oknem aż nie chce się wychodzić, ale mój Piorun na pewno zmobilizuje mamę do wyjścia. A tak mi się nie chce… Trzeba było pójść, nie ma litości 😉 Córa też jakaś niemrawa- tutaj ziewanko 🙂  …

Podziel się

POWTÓRKA Z ROZRYWKI

Bez kategorii Przez 22 lipca 2013

Nauczeni wczorajszymi wydarzeniami postanowiliśmy na spokojnie pojechać na plażę w Karwii podczas drzemki naszego Skarbka. Misja zakończyła się sukcesem!Tak wyglądały przygotowania. Paski są w modzie! (nikt nam nie powie, że jest inaczej ;)). A tak sobie słodko spała.   No i plażowanko. Oj miło było 🙂 Nasza trójeczka 🙂 W pogoni za uciekającą falą. Buła musi być, bo ktoś nam…

Podziel się

DZIEŃ NIE JAK CO DZIEŃ

Bez kategorii Przez 21 lipca 2013

Jak nam minął dzisiejszy dzień?Na dzień dobry mycie ząbków. Potem plażing w Rewie (tak, tak w końcu nam się udało wybrać z córą). Jednak nie trwało to długo… (po godzinie wracaliśmy na syrenie). Wszystko przez przekombinowanie rodziców. Stwierdziliśmy, że pojedziemy zaraz przed jej pierwszą drzemką (około 9:30) i spokojnie zaśnie sobie na plaży. W tym czasie mama z tatą mieli…

Podziel się

JAK RYBA W WODZIE

Bez kategorii Przez 20 lipca 2013

Dzisiaj trochę się działo…Najważniejsze jednak było pojawienie się nowego członka w naszej rodzinie. Laura będzie miała fajnego kompana do zabaw (jak tylko podrośnie) w postaci swojego kuzyna Antka.Cudownie było patrzeć na nowo narodzonego maluszka. Już nie pamiętam jak nasza córcia była taka mała (była nawet jeszcze trochę mniejsza, bo Antoś to spory chłopczyk o wadze 4,5 kg a Laura w…

Podziel się