Gdy byłam dzieckiem to w moim życiu była obecna nieustanna rywalizacja. Może dlatego, że miałam tylko o rok straszą siostrę? W każdym razie nasze kłótnie, przepychanki słowne, czy ostra wymiana zdań (zwał, jak zwał) to była codzienność. 

Dziś sama jestem mamą dwóch córek z dokładnie taką samą różnicą wieku (o ironio! 😂). I rywalizacja rodzeństwa jest mi bardzo dobrze znana. Choć dziewczyny mają dopiero 5  i prawie 7 lat to już potrafią ze sobą rywalizować. Ale mam świadomość, że to dopiero początek. Zatem zbieram siły na czas dojrzewania 😉

rywalizacja rodzeństwa

Żeby jednak lepiej zrozumieć skąd się bierze dziecięca rywalizacja to warto zastanowić się nad tym…

DLACZEGO RODZEŃSTWO ZE SOBĄ RYWALIZUJE?

Nie wiem czy Cię to pocieszy, jednak rywalizacja między bratem lub siostrą to zupełnie normalna sprawa. Powiem więcej- gdyby jej nie było to można by się zastanawiać, czy wszystko gra. Serio!

Spójrz na to wszystko oczami dziecka. Musi współzawodniczyć z inną osobą, albo grupą osób (gdy rodzeństwa jest więcej) o miłość i zainteresowanie rodziców. To zupełnie jak Ty byś musiała lub musiał ubiegać się o uwagę swojej żony/ męża, kiedy w tym czasie on(a) jest zajęta innym osobnikiem płci przeciwnej. Można się wkurzyć, prawda? Na dodatek ten osobnik tuli się do Twojej drugiej połówki, otrzymuje pochlebne słowa. Jak tu nie poczuć zazdrości? A jeśli jeszcze jest lepszy od Ciebie w jakiejś czynności? Jest bardziej uzdolniony, a może bardziej cierpliwy? Jak tu nie poczuć frustracji?

rodzeństwo rywalizacja

Otóż to. Takie mieszane uczucia są obecne w życiu małego człowieka. A dziecko jeszcze nie potrafi radzić sobie z nimi tak dobrze, jak niektórzy dorośli. Zresztą jak możemy od malucha wymagać tego z czym nieraz dorośli mają problem? By zachowywać się z należytym szacunkiem, być cierpliwym i nie dać się ponieść emocjom. 

RYWALIZACJA RODZEŃSTWA

CZY RYWALIZACJA RODZEŃSTWA MOŻE BYĆ DOBRA?

Chociaż jako rodzice dostrzegamy całą masę negatywnych skutków konfliktów między rodzeństwem, to mogę Cię zapewnić, że istnieją też pozytywne rezultaty. 

Niewidoczne na pierwszy rzut oka i zależne od wielu czynników, ale są. Bo jakby nie było- rywalizacja może stać się motorem napędowych do szeregu twórczych działań. Może mobilizować, uczyć. Najlepiej o dobrych skutkach pisały autorki książki „Rodzeństwo bez rywalizacji”:

Walka o dominację nad pozostałym rodzeństwem sprawia, że dzieci stają się odporne i wytrzymałe; nie kończące się bijatyki pozwalają im wyrobić szybkość i zwinność; potyczki słowne uczą, jaka jest różnica pomiędzy zachowaniem inteligentnym i brutalnym; gniew i złość towarzyszące często wspólnemu życiu uczą, jak nie dać sobą rządzić, jak się bronić i godzić na kompromisy, a zazdrość o to, że rodzeństwo jest bardziej uzdolnione, zachęca do cięższej pracy, wytrwałości i pobudza pragnienie osiągnięcia celu. 

Nie mówię, że od razu mamy piać z zachwytu i podkręcać atmosferę rywalizacji wierząc, że dzięki temu nasze dzieci wyrosną na asertywne jednostki. Nie oto chodzi. 

Rzecz w tym, by pozwalać docierać się rodzeństwu, ale też kontrolować sytuację, by nie doszło do przekroczenia granic. Najbardziej optymalne rozwiązanie jest takie, gdy dzieci same się godzą. Wtedy też wzmacniają się więzi.

rywalizacja w rodzeństwie

Mam świadomość, że niekiedy sytuacja potrafi wymknąć się spod kontroli i wtedy należy znaleźć takie rozwiązanie, które będzie służyć wszystkim członkom rodziny. Jednak o sposobach radzenia sobie z rywalizacją rodzeństwa będzie innym razem.

Teraz chcę Cię zapewnić, że sytuacje konfliktowe w rodzeństwie to raczej norma, niż anomalia. Trzeba się pogodzić, że będą się zdarzać. To trudne, ale może z nich wypłynąć wiele dobrego.

Tego sobie i Tobie życzę 🙂

L&L mają na sobie spodenki i bluzki od Endo.pl

rodzeństwo rywalizacja


JEŚLI MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ, TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • podlajkujesz go albo udostępnisz (wpis TUTAJ) 
  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco) ????
  • dołączysz do nas na Instagramie 

 

Podziel się