Wychowanie

POZWÓL DZIECKU BYĆ DZIECKIEM

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 22 kwietnia 2016 16 komentarzy

Każdy dzień dla mnie (jako rodzica) to wyzwanie. To próba zmierzenia się z tym, co mam w głowie, w swoich wyobrażeniach, a tym co przyniesie dzień.  Przecież w swoich wizjach jestem oazą spokoju. Wytłumaczę, uspokoję, pogłaszczę, przytulę i wszystko wraca do normy. Tymczasem są takie momenty, że emocje biorą górę. Mimo starań to krzyknę, to kazanie wygłoszę. Choć dolewam wtedy…

Podziel się

WYCHOWANIE TO NIE PRÓBA SIŁ…

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 30 marca 2016 20 komentarzy

Nie wiem skąd w nas, rodzicach bierze się takie przekonanie, że dzieci to nieraz chcą nam dokuczyć, zrobić na złość. Są przebiegłe i my, dorośli powinniśmy te dążenia milusińskich ograniczać, niweczyć wręcz, bo inaczej wejdą nam na głowę… Kiedy opublikowałam na Facebook’u druzgocącą informację o tym, że córa młodsza rezygnuje z popołudniowej drzemki to zawrzało, ale od początku. Wpis brzmiał tak:…

Podziel się

NIE ILOŚĆ, A JAKOŚĆ. ZAWSZE!

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 24 marca 2016 12 komentarzy

Już dawno to zauważyłam.  Nie potrzebuję być z moimi dziećmi 24 godziny na dobę, by być bliżej nich jako mama. O dziwo! Więcej daję z siebie, gdy chwilę ich nie widzę. Codzienne przebywanie, bez wytchnienia od opieki nad dziećmi, sprawia nieraz, że staram się mniej. Czasem odpuszczam sobie. Czasem idę na łatwiznę. Mimo wszystko nie uważam, że to źle. Nie…

Podziel się

JAK RADZIĆ SOBIE Z NAPADAMI ZŁOŚCI U DZIECKA?

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 7 marca 2016 34 komentarze

Widzę i obserwuję.  Nadziwić się nie mogę. Dlaczego my, jako dorośli przywłaszczyliśmy sobie większość praw, przy okazji nie dając chociaż części z nich- dzieciom. Przecież to takie normalne, że człowiek dorosły nieraz się wkurzy. A jak już się wkurzy to wrzaśnie, to odburknie przy okazji, albo trzaśnie drzwiami. Ot co! Zdenerwuje się to zaraz mu przejdzie. Przymykamy oko- każdy ma prawo…

Podziel się

JAK USTRZEC SIĘ BŁĘDÓW WZGLĘDEM STARSZEGO RODZEŃSTWA?

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 12 lutego 2016 34 komentarze

To była euforia. Dwie kreski! Nastawieni na kilka miesięcy starań, a tu niespodzianka po pierwszym miesiącu. Decyzja przemyślana, wszystkie za i przeciw wzięte pod uwagę i JEST.  Cieszyłam się ogromnie, bo odkąd Laura pojawiła się na świecie to marzyłam, by nie była naszym jedynym dzieckiem. Tak. To historia o drugiej ciąży. Lorcia miała wtedy 9 miesięcy. I już „stała się” starszą…

Podziel się

DROGA CÓRECZKO…

Moje zdanie, Wychowanie Przez 5 lutego 2016 26 komentarzy

Chcę, byś wiedziała, że kocham Cię za sam fakt, że jesteś. Nie za to, że masz piękne blond włoski, cudowanie tańczysz, gdy tylko muzykę usłyszysz, poprawnie tworzysz zdania, a kolorując obrazki nie wychodzisz za linię. NIE. Kocham Cię za to, że JESTEŚ. Z tymi wszystkimi cechami, które inni nazwaliby wadami. One dopełniają całość. Wybuchowy charakter, chęć postawienia na swoim. To…

Podziel się

NIE MOŻESZ, BO JA TAK MÓWIĘ! CZYLI JAK DOKUCZYĆ SWOJEMU DZIECKU

Moje zdanie, Wychowanie Przez 29 stycznia 2016 18 komentarzy

Wychowanie dziecka to całkiem ciężka sprawa. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. O tym, że piekielnie trudno też nie, a przecież nieraz tak jest. W moim najbliższym otoczeniu od pokoleń królowały zasady, iż rodzice zawsze mają rację, należy im się bezwzględne posłuszeństwo.  Zgodnie z zasadą „zero sprzeciwu”. Taki wizerunek rodzica był budowany przez lata i wpajany od małego. Istnieje jednak pewne…

Podziel się

CO ZROBIĆ, BY DZIECI NAS SŁUCHAŁY?

Moje zdanie, Wychowanie, Wyróżnione Przez 22 stycznia 2016 28 komentarzy

Wyobraź sobie taką sytuację- jesteś z dzieckiem na sali zabaw. Mija godzina i chcesz już wyjść. Wołasz swoją pociechę, a ona z uśmiechem na twarzy przybiega do Ciebie i mówi: „Mamusiu, rozumiem, że pora już kończyć zabawę. W takim razie chodźmy do domu.”. Po czym wychodzicie z uśmiechem na twarzy, trzymając się za ręce.  No dobra, teraz pora zdać sobie…

Podziel się

WASZ DOM- WASZE ZASADY. USTALCIE JE RAZEM!

Wychowanie, Wyróżnione Przez 2 listopada 2015 27 komentarzy

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mimo ciągłych uwag, moje dzieci wciąż „lubią” krzyczeć. Piszczą i podnoszą głos we wspólnych relacjach. Gdy jedna zabierze zabawkę drugiej. Kiedy starsza wstanie w złym humorze, a młoda tego nie rozumie i koniecznie chce się do niej przytulić. Było wiele takich sytuacji… Pewnego dnia, czułam, że głowa mi zaraz pęknie. Poszłam do pokoju i naskrobałam…

Podziel się