Zakopane odwiedziliśmy na początku stycznia. Spędziliśmy tam tydzień czasu, a dokładnie pierwszy tydzień ferii ( w województwie pomorskim rozpoczynały się 13 stycznia). Ostatni raz w Zakopanem była jako 3 latka. Nigdy mnie jakoś specjalnie nie ciągnęło do gór. I zawsze zastanawiałam się jak można jechać ponad 10 godzin znad morza w góry. Szaleństwo. A teraz… Sama zaczęłam to rozumieć.

Nasza podróż trwała łącznie 12 godzin. Jechaliśmy autokarem z Wejherowa, zatrzymywaliśmy się kilka razy. Ruszyliśmy o 5 rano, a byliśmy na miejscu po 17. Także podróż mogę pominąć. 

Najważniejsze jednak jest to, co było potem. Zaraz po wyjściu z autokaru zobaczyliśmy śnieg. Śnieg, którego nie było na Pomorzu. Radość L&L była ogromna. Warto było jechać taki kawał, by móc tego doświadczyć. 

ZAKOPANE- NOCLEGI

WILLA KAROLCIA

Zatrzymaliśmy się w Willi Karolcia Zakopane. Jak się okazało to bardzo przyjemne miejsce dla rodzin z dziećmi. 

Willa Karolcia posiada pokoje dla 2, 3, 4, 5 osób z łazienką i TV. Każdy pokój z balkonem, z którego roztacza się panorama Tatr. 

willa karolcia zakopane

Na dodatek na terenie willi jest basen i jacuzzi, plac zabaw, boisko sportowe, altana z grillem i parking. Większość z tych atrakcji jest dostępna latem, z kolei zimą do dyspozycji gości jest sporo atrakcji pod dachem. 

Jak dla nas największym pluse była sala zabaw dla dzieci. 

sala zabaw Willa Karolcia

Dziewczyny się bawiły, a my mogliśmy korzystać z innych udogodnień. Choćby takich, jak stół bilardowy, ping-pong, piłkarzyki, sauna, czy siłownia. 

Tak prezentowała się sala kominkowa. 

willa karolcia sala kominkowa

Do dyspozycji był również aneks kuchenny. 

W trakcie naszego pobytu mieliśmy wykupione śniadania i obiadokolacje. Śniadania odbywały się w Willi Karolcia (w trakcie śniadań była dostępna kawa z ekspresu, co dla nas było ogromnym atutem). Obiadokolacje były podawane w Karczmie przynależącej do całego obiektu.

karczma zakopane

Porcje jedzenia były wręcz nie do przejedzenia 🙂 

Bardzo polecam tę miejscówkę. Praktycznie jedyną rzeczą do której mogłabym się przyczepić to brak widny. Jednak my mieliśmy pokój usytuowany na parterze, dlatego ten problem nas nie dotyczył. 

Cenowo Willa Karolcia Zakopane wychodzi bardzo atrakcyjnie. Cennik możecie zobaczyć TUTAJ

Ale wiecie. Nie jechaliśmy taki kawał drogi, by siedzieć z dziećmi w ośrodku. Nastawiliśmy się na jeżdżenie na nartach. A raczej na naukę jazdy, bo nikt z naszej czwórki nie potrafił jeździć 😀

Znaleźliśmy fajną miejscówkę niedaleko Willi Karolcia. 

PARDAŁÓWKA ZAKOPANE- WYCIĄG NARACIARSKI Ugory

pardałówka

Trzy wyciągi na  stokach wzgórza Pardałówka. Wyciągi funkcjonują z reguły od 9.00 do ostatniego zjeżdżającego. Na stoku są zarówno początkujący, jak i zaawansowani. Trasy naśnieżane, oświetlone. 

Na miejscu jest wypożyczalnia sprzętu oraz instruktorzy. Tym sposobem zaczęliśmy się uczyć jazdy na nartach. Cała nasza czwórka miała osobistego instruktora. Wykupiliśmy 2 lekcje indywidualne, oraz jedną grupową. Jednak najwięcej jest się w stanie człowiek nauczyć, gdy ma lekcje sam na sam z osobą, która się zna.

padałówka wyciąg zakopane

Jak nam się podobało na Pardałówka?

pardałówka

Narty okazały się fajną odskocznią. Artur i Laura byli zachwyceni. Podobnie jak ja i Lila z początku 🙂 Kiedy jednak nabierałam prędkości to zjadał mnie strach, więc wiem, że przyda mi się jeszcze kilka lekcji, by oswoić się z nartami. Lila też pod koniec nauki była zrezygnowana, jednak najważniejsze, że próbowała. Kto wie, czy za rok się jej nie odmieni. 

Z pewnością jednak to nie był czas stracony. Zrobiliśmy coś nowego jako rodzina i to na pewno nie był nasz ostatni raz. A zresztą zobaczcie jak świetnie prezentujemy się z nartami na nogach 😀 

narty zakopane

paradałowka wyciąg

narty zakopane

wyciąg paradałówka

narty zakopane

Pardałówka to nie tylko wyciągi i jazda na nartach. Zaraz obok jest górka przeznaczona do jazdy na sankach i innych sprzętach. Po lekcjach jazdy na nartach zawsze był czas, by trochę pozjeżdżać. 

pardałówka

I pobawić się śniegiem, oczywiście. 

pardałowka zjazd na sankach

zakopane

Nawet dorośli mieli ubaw 🙂

Ale dość o sportach zimowych. Czas na fakty o tym, co warto zobaczyć w Zakopanem. 

Byliśmy tam tydzień czasu, dwa razy natomiast pojawiliśmy się na Gubałówce 🙂

GUBAŁÓWKA

Gubałówka (1120 m – do 1129 m)  to wzgórze wznoszące się nad Zakopanem (w Paśmie Gubałowskim) i jedno z popularniejszych miejsc wśród turystów odwiedzających Podhale. Z Gubałówki rozciąga się wyjątkowo piękny widok na Tatry i leżące w dole Zakopane.

Na Gubałówkę dojeżdża kolej liniowo-kolejowa. 

Widok jest piękny zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem, gdy wszystko wokół jest podświetlone.

KASPROWY WIERCH

Kasprowy wierch

To jest miejsce, które z pewnością warto odwiedzić, gdy jesteśmy w Zakopane. To szczyt w Tatrach Zachodnich o wysokości 1987 m.

kasprowy wierch

Kasprowy Wierch położony jest w grani głównej Tatr i znajduje się zarazem na granicy polsko-słowackiej. Szczyt góruje nad trzema dolinami walnymi: Doliną Bystrej i Doliną Suchej Wody Gąsienicowej po stronie polskiej oraz Doliną Cichą po stronie słowackiej.

Widok jest po prostu niesamowity.

kasprowy wierch

zakopane kasprowy wierch

Na Kasprowy Wierch dostaliśmy się kolejką linową. Co istotne- lepiej dzień wcześniej zakupić bilet przez Internet. W dniu, w którym chcemy pojechać kolejką linową należy się przygotować na stanie w długiej kolejce, gdy nie mamy kupionego biletu.

TERMY

Być w górach i nie skorzystać z term? Byłoby szkoda. Podczas naszego pobytu wybraliśmy się dwa razy na termy. 

Za pierwszym razem były to termy Gorący Potok w Szaflarach pod Tatrami z naturalną wodą siarkową. Jak się okazało- cały teren był otwarty. I był to duży minus, szczególnie dla dzieci. 

Za drugim razem wybraliśmy się do Termy Bukovina. Tu było już znacznie lepiej. Termy Bukovina to  20 basenów termalnych o temperaturze wody 30-38℃. Miejsce jest dostosowane dla rodzin z dziećmi. Tutaj większość obiektu jest zadaszona. Są też zjeżdżalnie.

CZY JESZCZE SIĘ WYBIERZEMY DO ZAKOPANEGO?

Z pewnością. Jeszcze sporo zostało do zobaczenia. Warto było przejechać taki kawał, by L&L mogły zobaczyć śnieg, bo na Pomorzu białego puchu nie było wcale. 

zakopane

Może Wy znacie jakieś ciekawe miejsca w Zakopanem? Piszcie koniecznie w komentarzach 🙂

 


JEŚLI MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ, TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • podlajkujesz go albo udostępnisz (wpis TUTAJ) 
  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco) ????
  • dołączysz do nas na Instagramie 

 

Podziel się