Macie jakieś sposoby na niejadka? U nas sprawdza się jeden- przemycania wartościowych składników, w potrawach, które moje dzieci lubią.

 

Laura przepada za babeczkami. Szpinak z kolei nie wzbudza u niej pozytywnych emocji. A jakby to razem połączyć? Zielone muffiny to dopiero coś! Pomysł wprowadziła w życie moja koleżanka, u nas też się sprawdził. Zatem czas, by się podzielić z Wami przepisem 🙂
DSC_0187

Składniki:

– 450g szpinaku mrożonego rozdrobnionego
– 4 jajka
-1,5 szklanki oleju
– 1,5 szklanki brązowego cukru (wg przepisu 1,5 szklanki białego cukru)
– 2,5 szklanki mąki krupczatki
– 3 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
DSC_0179

Przygotowanie: 

Szpinak rozmrozić i dokładnie odsączyć z  wody, zblendować.

Jajka zmiksować z cukrem na puszystą, gęstą i jasną masę. Stopniowo wlewać cienką strużką olej, dalej miksując. Dodać ekstrakt/pastę z wanilii, wymieszać.

Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy jajecznej, zmiksować. Na koniec dodać szpinak i wymieszać całość łyżką aż składniki się połączą.

Ja całość zrobiłam w Thermomixie- dodając stopniowo składniki. Obroty 3 -przy użyciu motylka.

DSC_0184
Przelać do formy na muffinki. Piec ok 30-40 minut (jak się zarumienią z góry) w temp. 180 stopni.
A tak się potem dzieci zajadają 🙂

 Smacznego!

 

Podziel się