Kiedy młoda mama wraca wraz dzieckiem ze szpitala, jest obolała po trudach porodu. Co więcej, czeka ją wielogodzinna opieka nad dzieckiem, dlatego – aby była ona jak najmniej uciążliwa – warto zaopatrzyć się w odpowiedni fotel. Dzięki niemu karmienie maleństwa będzie czasem relaksu.

To ważne, ponieważ podczas tej czynności żadna z nas nie powinna być rozdrażniona czy zdenerwowana. Na jaki fotel do karmienia warto się zatem zdecydować? Sprawdź!

Fotele uszaki do karmienia

Na pierwszy ogień weźmy fotele uszaki, które spełniają wszystkie kryteria istotne z punktu widzenia karmiącej mamy. Przede wszystkim zapewniają one maksymalny komfort, co jest niezwykle ważne w natłoku różnych obowiązków. Możesz mieć pewność, że dzięki takiemu meblowi Twój kręgosłup i ciało Ci podziękują, a dziecko będzie spokojne i szczęśliwe – w wygodnej pozycji łatwiej Ci będzie utulić maluszka do snu.

Fotele uszaki są świetnie wyprofilowane, a co za tym idzie – ergonomiczne. Komfort, który zapewniają, związany jest z ich dużą głębokością oraz podłokietnikami na odpowiedniej wysokości. Meble te wyróżniają się także wysokim oparciem, które pozwala swobodnie oprzeć zmęczoną głowę. Fotel uszak osadzony jest na stabilnej, drewnianej konstrukcji i – najczęściej – obity przyjemnym w dotyku welurem. Wybierając dla siebie mebel tego typu, pomyśl również o podnóżku, który pozwoli Ci komfortowo rozłożyć nogi po dniu pełnym wyzwań. Nierzadko oba te meble sprzedawane są w kompletach.

Fotele z podnóżkiem

Taki rodzaj fotela może okazać się wybawieniem pod koniec ciężkiego dnia. Kiedy to mama podczas karmienia może wyciągnąć nogi i się zrelaksować. Taka pozycja sprzyja wyciszeniu, a Ty spokojnie możesz skorzystać ze snu maluszka. 

O czym warto pamiętać przy zakupie fotela z podnóżkiem? Dobrze jest mieć większą przestrzeń do rozdysponowania, gdyż taki zestaw zajmuje sporo miejsca. 

Fotele bujane do karmienia

Coraz więcej świeżo upieczonych mam decyduje się na fotele bujane. Pełnią one nie tylko funkcję użytkową, ale również wyciszającą i relaksującą. Cechują się dużą różnorodnością: możesz wybierać spośród lekkich konstrukcji, które doskonale sprawdzą się na małym metrażu, jak i spośród bardziej wyrafinowanych modeli, przypominających klasyczne fotele, tyle że osadzone na specjalnych płozach.

Dzięki bujanemu fotelowi z łatwością ukołyszesz maleństwo do snu. Dlaczego to takie istotne? Ponieważ w życiu płodowym dziecko kołysało się podczas każdego ruchu mamy, jest to zatem dla niego bardzo naturalne. Na kolejnych etapach życia fotel bujany może stać się świetnym źródłem rozrywki – z powodzeniem zastąpi konika na biegunach, a nawet huśtawkę. Jednocześnie będziesz mogła z niego korzystać również i Ty, np. podczas oglądania seriali. Niektóre fotele bujane są dodatkowo wyposażone są w podnóżek. Wówczas są nieco dłuższe.

Fotele rozkładane do karmienia

Interesującym rozwiązaniem dla młodych mam są także fotele rozkładane. Określa się je często mianem „foteli pływających”, które łączą w sobie funkcje huśtania, bujania oraz kołysania. Dzięki nim możesz przyjąć podczas omawianej czynności wygodną pozycję, a jednocześnie – wspaniale wypocząć. Zwykle są to modele regulowane, które można dopasować do swoich potrzeb i odciążyć narażone na wysiłek części ciała. Warto dodać, że w razie potrzeby możesz się w fotelu rozkładanym nawet i zdrzemnąć.

Jakie wady mają fotele rozkładane? Z pewnością nie są one szczególne tanie, zwykle kosztują więcej niż modele bujane czy uszaki. Zajmują też sporo miejsca, a ich design nie wpisuje się w gust każdej mamy (choć wiele modeli prezentuje się bardzo stylowo). Dużym ich atutem jest natomiast to, że pozwalają przy okazji ucinać krótkie drzemki, które dla kobiet karmiących są na wagę złota. Mama sama może zatem korzystać z jego walorów i odpoczywać po męczącym dniu Kiedy dziecko podrośnie, fotel można postawić np. w kąciku czytelniczym, gdzie również świetnie będzie spełniał swoje zadanie.

*Wpis powstał w ramach współpracy z Ceneo 

** Zdjęcie tytułowe- pexels


JEŚLI MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ, TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • podlajkujesz go albo udostępnisz
  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do nas na Instagramie

 

Podziel się