Ostatnio jak byłam z Lorcią na spacerku to po jakimś czasie zorientowałam się, że ubrałam moją córę jak chłopca. Przynajmniej tak wywnioskowałam z dwóch komentarzy nieznanych mi babek na placu zabaw, które brzmiały: „Jaki ładny chłopczyk”.

I wiecie co?
Gdyby Laura była chłopcem to na pewno ślicznym ;)!

A tak się prezentowała 🙂
















* Czapka i apaszka- Tchibo
*Sweterek – komisowy / Bluza fioletowa- Pepco
*Spodnie- 5-10-15 / Spodnie- SH
* Butki- komisowe
Podziel się