Wyobraź sobie, że idziesz pierwszy dzień do nowej pracy. Myślisz sobie- to będzie pewnie lajtowy dzień, muszą Cię w końcu wprowadzić w cały rytm pracy, wytłumaczyć wszystko. Tymczasem…

 

Już od progu szef przedstawia Ci kluczowego klienta i prosi byś się nim zajął. Jest przekonany, że świetnie sobie poradzisz- w końcu na rozmowie kwalifikacyjnej była mowa o tym, jak będą wyglądać Twoje obowiązki. Twoja mina jednak mówi: „What the fuck??”. Mniej więcej.

Jak ktoś mógł się spodziewać, że będziesz świetnie wykonywać swoją pracę, która jest dla Ciebie nowa, bez odpowiedniego przeszkolenia? Heloł?? Jak on w ogóle śmiał?

A teraz pomyśl, że tak nieraz czuje się Twoje dziecko. Nie żartuję. Bywa skołowane, gdy wchodzi w świat dorosłych ludzi. W świat, który ma pewne zasady, do których on musi się dostosować. Najlepiej tu i teraz.

Inaczej dorośli będą mieli pretensje.dsc_0737dsc_0739dsc_0740dsc_0754dsc_0755

 

Najlepiej jakby nie przeszkadzało, gdy dorośli mówią. Kłaniało się w pas i mówiło „dzień dobry” każdej napotkanej osobie, a sąsiadowi to już obowiązkowo, bo przecież „Co on sobie pomyśli”. Pewnie, że dziecko nie wychowałeś.

Dlatego szturchasz malucha i szepczesz mu do ucha:”A co trzeba powiedzieć?”. A gdy chowa się za Tobą i kurczowo trzyma się nogi to padają słowa: „Nie bój się!”. Kiedy upadnie i płacze, rzucisz bez zastanowienia: „Przecież nie boli!”.

Okazujesz niezadowolenie, gdy nie spełni Twoich oczekiwań. Wygórowanych oczekiwań. Nie masz tak? Ja czasem się łapię na tym, że za dużo wymagam, jak od dorosłego, a tymczasem mam do czynienie z małym człowiekiem, który ma jeszcze czas, by dojrzeć.

Dziecko ma prawo się jeszcze gubić. Ma prawo do wstydu, przed obcą osobą. Ma prawo do swoich lęków, ma prawo czuć się zagubione.

dsc_0794

dsc_0814

Nie wymagaj od dziecka, by zrozumiało za pierwszym razem

Sam tak nie potrafisz, potrzebujesz czasu, by się nauczyć nowych rzeczy- ale dla Twojej pociechy WSZYSTKO jest nowe.

Bądź wsparciem i powtarzaj tyle razy ile będzie trzeba- w końcu zrozumie. Nie za pierwszym, nie za piątym, ani nawet dziesiątym razem ale gdy będziesz zbliżać się do setki (i nie mówimy tu o Twoim wieku :P) to sam się przekonasz.

 

Opowiem Ci jak to u nas było…

Starsza córa miała opór, by mówić „Dzień dobry”. Wyglądało to tak, że się wstydziła powiedzieć te słowa na przywitanie nawet do naszych sąsiadów. I kiedy któryś z nich kierował te słowa do niej, ona chowała się za mną, albo udawała, że nie słyszy.

Kiedy zapytałam, dlaczego nie chce odpowiedzieć (gdy już dana osoba odeszła) to powiedziała, że się wstydzi.

Pomyślałam, że jest taka, jak ja. Gdy byłam młodsza to wstydziłam się wielu rzeczy i ciężko mi było choćby podejść do kasjerki w sklepie i zrobić zakupy. Rozmowa przez telefon z obcą osobą była dla mnie bardzo stresująca i wolałam tego unikać, a pamiętam, że miałam wtedy około 11 lat. A ona zaledwie 3.

Powiedziałam do niej, że rozumiem, ze może się wstydzić, że też kiedyś się wstydziłam wielu rzeczy. To nic złego. Jednak to jest bardzo miło, gdy komuś odpowiadasz „dzień dobry”. Tej osobie na pewno będzie przyjemnie. I kiedy będzie gotowa to na pewno się o tym przekona.

I tak za każdym razem, gdy nie odpowiadała „dzień dobry” to umawiałyśmy się, że kiedyś spróbuje. Z jakieś 50 razy to było. W końcu przywykłam do tego, że nie mówi, a ja jej tłumaczę, że mimo wszystko fajnie jest mówić. Przywykłam do tego stopnia, że…

 

Przeoczyłam moment, w którym w końcu to zrobiła

 

Taka prawda. Ale Laura była tak dumna z siebie, że zaczęła wołać:

 

Mamooo!! Słyszałaś?? Udało mi się!

 

Była taka szczęśliwa

Bo osiągnęła coś sama. Dla niej to wiele. Ona tylko wie ile to wysiłku ją kosztowało. Jak bardzo musiała pokonać swoje bariery.

Takie sukcesy cieszą bardziej i samo dziecko czerpie z nich satysfakcję.

I to się przekładana na różne dziedziny życia- lepiej skłonić naszą pociechę, by sama zechciała coś zrobić i sama czuła, że fajnie jest tak zrobić. Niż ją przymuszać, mówiąc „Bo tak trzeba”.

 

dsc_0837

 

dsc_0834

 

„Na początku jest czas inwestycji, a czas zbierania owoców przychodzi później. Zawsze we właściwym czasie”.

Agnieszka Stein

 

Zainwestuj czas, sporo tego czasu, byś potem miał co zbierać…

dsc_0859dsc_0862

Sukienki L&L- endo.pl  (TUTAJ// Spineczki L&L- AlinesDecor-Inspiracje

dsc_0865

Podziel się