Moja dwulatka to ciekawska istotka i baczny obserwator. Jak tylko mama zabiera się za gotowanie obiadu to chwilę później widzę ją już u boku, wraz z z podestem dla dzieci w ręku. Przystawia go przy mnie i już widzi wszystko, co mama robi na blacie kuchennym.

Zaraz też chce wszystko robić sama. Pozwalam jej na większość rzeczy , oprócz krojenia i smażenia.

Ona to uwielbia. A ja? Hmmm patrząc na bałagan jaki przy tym powstaje- niekoniecznie. Ale widząc jej zadowolenie i dumę z tego, że sama coś zrobi, to zmieniam zdanie. Takie wspólne chwile są potrzebne. Potem zawsze mogę ją zaangażować przy sprzątaniu 😉

Jakiś czas temu przyszła do nas książka, która stała się doskonałym pretekstem do wspólnych zabaw w kuchni.

Pysznie_bez_glutenu_okladka

„Pysznie bez glutenu” to propozycja Grażyny Bober-Bruijn na urozmaicenie dań dla maluchów. Autorka pokazuje jak nie jedząc glutenu można przygotowywać pełnowartościowe dania. Zachęca przy tym, by przygotowywać posiłki wraz z dziećmi.

Skorzystaliśmy z zaproszenia!

Najpierw książka dostała się w ręce Liluszki i to ona wybrała przepis 🙂

DSC_0049 DSC_0050

Padło na: „Naleśniki Jadzi”. Nietypowe, bo z jabłkami.

DSC_0059Następnie z Laurą zabrałyśmy się do pracy 🙂

DSC_0071DSC_0093DSC_0095DSC_0100DSC_0103

Oto ostateczny efekt:

DSC_0116Jeszcze tylko kilka zdjęć  w wykonaniu Laury :

DSC_0121W książce możemy znaleźć mnóstwo inspirujących przepisów.

To tylko kilka z nich.

Batony_musliZawijasy_z_cukinii_pod_beszamelem

A Wy lubicie wspólne przygotowywanie posiłków? 🙂

Podziel się