Jak to jest, że często stawiamy siebie na szarym końcu. Najpierw dziecko, potem drugie, kolejne, mąż, chomik, pies, kot… Aaaa no i JA! 

A jak idziesz na zakupy? Oczywiście z myślą, że kupisz coś w końcu dla siebie…

Jednak sklepy dziecięce kuszą, bo tyle barw i taki wybór na wystawie. Przecież tylko wejdziesz i popatrzysz, a potem grzecznie skierujesz się do sklepu dla babeczek.

Wchodzisz i się zaczyna…

 

Ojej! Jaka piękna sukienka w sam raz dla Lili! No przecież Laura by chciała podobną, do tego rajstopki- koniecznie razy dwa. Inaczej foch murowany. Buciki by się do tego przydały…

 

A kiedy już wychodzisz z centrum handlowego to czeka na Ciebie zderzenie z rzeczywistością. Dobra wiadomość jest taka, że budżet przeznaczony na zakupy nie został przekroczony. Zła natomiast taka, iż został w pełni wykorzystany na wszystkich członków rodziny, za wyjątkiem Ciebie.

Scenariusz dobrze Ci znany?

Obawiam się, że wiele kobiet- matek tak ma. Na własne życzenie spychamy swoje potrzeby i pragnienia na sam koniec listy. A potem nie starcza czasu, energii, a czasem i pieniędzy na realizację choćby połowy marzeń.

Też taka byłam, a potem jeden krok dzielił mnie od tego, by mieć pretensje do całego świata.

A świat nie wymaga od nas aż takich poświęceń. Rodzina też nie wymaga.

Nie róbmy z siebie męczenniczek

Bo wciąż się łudzimy, że ktoś to doceni. A tak naprawdę przyzwyczajamy innych do tego, że to ich potrzeby są ważniejsze od naszych. W końcu nasze poświęcenie staje się normą, a nie czymś wyjątkowym. Nie robi już na nikim wrażenia, a pretensje pojawiają się wtedy, gdy w końcu zaczynamy myśleć o sobie.

Zdrowy egoizm jest zdrowy

Nie inaczej! Widzisz ten żółty sweter ze zdjęcia? Czaiłam się, by go kupić, wahałam się, czy nie za drogi- bo przecież tyle rzeczy dla dzieci, bym za tę kwotę kupiła… Ale- w końcu kupiłam go dla SIEBIE! Co prawda szukałam żółtego płaszcza, a nie swetra ale jakiś postęp jest 😀 A jaka radość i duma, że w końcu się przełamałam i kupiłam sobie. Przez tydzień go nosiłam bez przerwy! No prawie 😉

I powiem Ci, że spodobało mi się to, by czasem pomyśleć o sobie, zrobić coś dla siebie, a nie wciąż dla innych (nawet tych najbliższych).

 

A teraz masz dobry pretekst Moja Droga!

W końcu zbliżają się Święta, zadbaj o to, by i na Ciebie pod choinką czekało coś wyjątkowego! Spytasz- jak to zadbaj? Otóż to- sama dopilnuj, by prezenty kolejny rok z rzędu Cię nie zawiodły, nie okazały się ósmą patelnią, czy trzecim żelazkiem.

Jak to zrobić?

Zrób swoją „wish list”

Wcale nie żartuję! Moja córa już od miesiąca ma gotową listę prezentów do Św. Mikołaja. A ja? Ja wcale nie mam zamiaru zostać w tyle 😉 Mam już wybrane prezenty dla siebie. Jednak swojego listu nigdzie nie mam zamiaru wysyłać. Tylko zgrabnie podrzucę listę mężowi.

 

A na niej wyjazd na Majorkę, brylanty, czas tylko dla siebie…

 

Dobra, dobra. Zacznijmy jednak od małych kroczków, bo jeszcze chłopak się przerazi. A najlepiej jego samego sprowokować do działania. Jak? Nic prostszego.

Oto moje przykładowe prezenty…

Zestawy kąpielowe

Nie dość, że ładnie wyglądają i pachną to jeszcze druga połówka musi zadbać o to, byś miała kiedy je wykorzystać.

A może przeceniam za bardzo zdolności domyślania się mojego męża?

kolaz-zestaw-kapielowy-zmniejszonySzkatułki na biżuterię

Bo przecież trzeba jakoś nakłonić męża do ich wypełnienia 😉

kolaz-szkatulka-zmniejszone

A jeśli dalej się nie domyśli, to wystarczy prosto z mostu…

Biżuteria

kolaz-wisiorki-zmniejszony

 

Czyli coś, co kobiety lubią najbardziej…

Albo postawmy na bardziej praktyczny prezent 🙂

Atrybut matki- kubek z kawą

Jak wszystkie dobrze wiemy- kawa to produkt, który idzie u nas hektolitrami, warto więc zadbać o to, by chwile spędzone z kawą były czystą przyjemnością. Wystarczy kubek z przeznaczonym miejscem na ciastka, termiczny kubek w kształcie obiektywu, albo sam podgrzewacz do kubków! I już zimna kawa przestaje być zmorą każdej mamy 😉

kubki-kolaz-zmniejszony

Jest też coś, gdy mamy ochotę na odrobinę luzu…

Domowy mini- bar

Jak znalazł dla umęczonej po całym dniu matki 😉

domowy-minibar-bar-butler-prezenty-pl_2823-6182021a

 

Prawda, że warto czasem zadbać o swoje potrzeby? Śmiało Mamuśki! Wymyślcie swoje prezenty na święta. Granicą pozostaje wyobraźnia 🙂

Komentarze
Podziel się