Przemyślenia

NIE TAK ŁATWO WYJŚĆ Z DOMU…

Moje zdanie, Problemy, Przemyślenia, Rodzeństwo Przez 4 lipca 2014 26 komentarzy

Mam plan- jak co dzień, by o godzinie 9.30-10 wyjść z domu… Nie sama, a z NIMI Z moimi dziewczynami, które niczego mi nie ułatwiają… Przeważnie wstajemy koło szóstej, więc teoretycznie mamy mnóstwo czasu, by się wyszykować… Bardzo teoretycznie. Gdy ubiorę jedną, potem drugą. Kiedy nakarmię starszą, a potem młodszą (2-3 razy w trakcie tych 3 godzin). Gdy nakarmię męża,…

Podziel się

NIE POPĘDZAJ!

Moje zdanie, Przemyślenia Przez 26 czerwca 2014 24 komentarze

Nie cierpię gdy popędza się Laurę w rozwoju. Nie inaczej! Napisałam „popędza”, bo stara się na niej wymusić rozwój… Według mnie każde dziecko rozwija się we własnym tempie. Jedne dzieci w wieku dwóch lat już płynnie mówią, a inne nie. Jedne nie używają pieluch, a inne noszą je jeszcze po skończeniu 3 roku życia… I żadne z nich nie jest…

Podziel się

KAŻDY CZASEM POTRZEBUJE POMOCY

Moje zdanie, O mnie, Problemy, Przemyślenia Przez 23 czerwca 2014 12 komentarzy

Jestem osobą, która nie cierpi prosić o pomoc. Wolę sama zrobić wszystko, niż liczyć na czyjąś pomoc- nie dlatego, że sama zrobię lepiej, a raczej dlatego, że cenię swoją samodzielność… Lubię to uczucie, gdy daję sobie radę ze wszystkim, co zaplanuję. Gdy pojawiła się Laura- wręcz stroniłam od pomocy, bo chciałam nauczyć się bycia mamą samodzielną. Nie mówię tu o…

Podziel się

PIELUCHY – PA, PA!

Moje zdanie, Postępy, Przemyślenia Przez 18 czerwca 2014 20 komentarzy

Zbierałam się trochę do napisania tego tekstu, ale ostatecznie Wasze pytania zmobilizowały mnie, by go skończyć. Otóż od prawie dwóch miesięcy Laura jest odpieluchowana ostatecznie. Co rozumiem przez ten termin? Oznacza to, że nie nosi pieluch ani w domu, ani jak wychodzimy, ani do spania… To był długi proces i czasochłonny. Napiszę Wam jak to było u nas. U nas,…

Podziel się

JAK SOBIE DAJESZ RADĘ?

Moje zdanie, Przemyślenia, Rodzeństwo Przez 14 czerwca 2014 14 komentarzy

Często słyszę to pytanie… I tak naprawdę to sama nie wiem… A raczej nie wiedziałam. Dopóki tata L&L nie zachorował…. Wtedy zrozumiałam. Bez niego nie dałabym rady…. Pomaga mi rano przed pracą i wieczorem po pracy. Minął właśnie tydzień, gdy zmogła go angina i to był gorszy tydzień, niż ten, gdy dziewczynki chorowały… Bo one miały tyle samo energii co…

Podziel się

O NICH… DLA NICH ♥

Moje zdanie, O mnie, Przemyślenia, Rodzeństwo, Wspomnienia Przez 1 czerwca 2014 3 komentarze

Dzisiaj dzień Dziecka, więc dobry moment, aby w kilku słowach opisać to, co czuję do dwójki moich cudownych Córeczek. Może kiedyś przeczytają… Może kiedyś zrozumieją… Pamiętam to jak wczoraj- żyłam martwiąc się tylko o siebie Nie wiedziałam co to strach, czy troska o Ciebie Czegoś mi jednak brakowało Zawsze mi było mało Chciałam zapełnić swe dni- uśmiechami, tymi spojrzeniami wielkich…

Podziel się

„MAMO, JA TEŻ JESTEM MAŁA!”

Moje zdanie, O mnie, Postępy, Przemyślenia, Rodzeństwo Przez 29 maja 2014 8 komentarzy

Dwa dni temu Laura skończyła 21 miesięcy.. Ostatnie dwa tygodnie były wręcz przełomowe :)!! Ostatecznie pożegnaliśmy pieluchy- nawet do spania nie zakładamy i ostatnio obywa się bez niespodzianek (o szczegółach naszego odpieluchowywania napiszę w oddzielnym poście, z racji pytań, które mi na ten temat zadawaliście ;)).Sama zaczęła zasypiać. Nie musi być już usypiana nie tylko na drzemkę popołudniową ale taż…

Podziel się

NASZE WZLOTY I … UPADKI

Moje zdanie, Postępy, Problemy, Przemyślenia, Rodzeństwo Przez 20 maja 2014 23 komentarze

Niestety… Choć by się chciało to nie zawsze jest pięknie i kolorowo. Nie ma co ukrywać- wychowywanie dwóch małych istot, między którymi jest półtora roku różnicy jest momentami wyzwaniem… Są lepsze i gorsze dni, chwile, momenty. Początki były obiecujące. Pierwszy tydzień po urodzeniu Lilki był co prawda krytyczny, bo Laura nie rozumiała całej sytuacji. Tydzień minął- a ona jakby zrozumiała…

Podziel się

PRZECIEŻ SIĘ NIE ROZDWOJĘ- CZYLI MOJE SPOSOBY NA STARSZĄ CÓRĘ

Czas wolny, Moje zdanie, Opinie, Przemyślenia, Rodzeństwo, Zabawy Przez 25 kwietnia 2014 28 komentarzy

Czasem mam takie wrażenie, że nie daję rady.  Po ciężkiej nocy przychodzi długi dzień, gdzie nie jedna, a dwie istoty głośno się domagają mojego zainteresowania. Dzień- jak każdy poprzedni i każdy następny, gdy to nie moje potrzeby są na pierwszym miejscu, a ich. Ja jestem po to, by nakarmić, przytulić i pobawić się. Mam wolne i czas dla siebie o…

Podziel się

MINĄŁ MIESIĄC :*

Co miesiąc, O mnie, Przemyślenia, Rodzeństwo Przez 15 kwietnia 2014 24 komentarze

Właśnie dzisiaj mija miesiąc odkąd Lila jest z nami. Postanowiłam, że co miesiąc będziemy sobie robili rodzinne zdjęcie, by mieć porównanie jak nasza mała istotka rośnie.Podobnie robiłam, gdy Laura była mała. A zdjęcia z Laurą możecie zobaczyć w TYM  poście 🙂 Co miesiąc będę też publikowała zdjęcia zrobione w każdą „małą rocznicę” urodzin Lilki i tak do roczku. Oto pierwsza partia…

Podziel się